Relacja V dzień

Huraaaaaaa huraaaaaaaa huraaaaaaa!!!!!!!! Udało się :))) Jesteśmy w finale A:))) Mojej radości nie ma końca. Michał ciut mniej potrafi się cieszyć, bo grałam bardzo źle i biedak jest z 10 lat starszy:))) Może to i dobrze bo wreszcie nie będę go nazywała "małolat"  jak mu będę tyle emocji dostarczać to wnet będzie i starszy:))) Teraz krótka relacja. Od rana nerwy bo przewaga niewielka a przed nami 52 rozdania i trzeba być w 22. Niestety procenty ulatują wraz ze zmęczeniem.  Stres wielki jak to na takiej imprezie bywa, tym bardziej, że to pierwsza taka w moim życiu. Zaczęło się nie najlepiej, bo sesja na 43%:( Wyszliśmy na przerwę i nawet nie bardzo ze sobą rozmawialiśmy bo każdy z nas miał "burzę myśli" i obawę o wynik. Na koniec Michał powiedział.. "...no to do boju, walczymy nic się wielkiego nie stało, mogła trafić się gorsza sesja ale przecież stać nas na więcej". No i druga sesja zaczęła się dobrze, odważne 7nt i 97%. Ale zaraz kolejne dwa "jajca". Wrrrrrrrrr myślę sobie , dobrze nie jest. Mam za miękkie 4 litery na tą imprezę. W  trzeciej rundzie drugiej sesji gramy na Justin Lall z partnerką, ja oczywiście nie znam gości, więc licytuję swoje:)) Dziś opiszę tylko jedno rozdanko bo jestem wykończona. Właśnie to dobre co może ciut wpłynęło na podniesienie naszego nastroju. Pierwszy zapis na tą parę to 3nt +1 co dało 82%. Opiszę to drugie, bo Pan Zawodowiec ( obecna reprezentacja USA Open) chyba potraktował mnie nie wiedząc dlaczego bardzo poważnie, dobrze że mnie nie zna:))) hihi :) Poszła sekwencja, my na EW

W                N                 E                            S

1kier           1NT (nat)      X (alert-karna)       pas

pas              2trefl           X (szybka kontra)   pas

pas              2karo           X (szybsza kontra) pas      

Nie wiem dlaczego gracz na N się bał po kontrze na 2 trefl i nie zaufał Partnerce, kóra nie dała re tarunkowego i spaspwała na 2 trefl. Może dlatego, że kontra moja była pewna. Jednak jak odskoczył w 2 karo to byla jeszcze pewniejsza. Teraz podaję rozkład.

                                 N

                                 xxx

                                 A9

                                 ADxx

                                 Axxxx

           W                                             E 

           DWx                                        AKxx

           KDxxxx                                    x

           Kx                                           W1098x

           xx                                            KJ10

                                  S

                                  xxx

                                  W10xx

                                 xx

                                 Dxxxx

Dwa trefl było bez 1, ale czasami pewna kontra robi swoje:))) Najbardziej mnie cieszy, że ktoś bardziej wierzy w moją kontrę niż ja sama:)))

Dobra dość opowieści, jestem wykończona trzeba zbierać siły na jutro. Do jutro miejmy nadzieję, że z dobrymi wiadomościami...trzymajcie kciuki aż zabolą:))))

 

www.sklepzkarmami.pl

ZSMS

Oliwny Gaj

www.szlachetnysmak.pl

Rebel

Łucznik

Barilla

Fundacja Trzeci Wymiar