Relacja II dzień

Dziś już trochę lepiej ponieważ pierwsze emocje opadły. Wynik po wczoraj nie okazał się najgorszy ( w moim mniemaniu oczywiście), więc w bojowych nastawieniach siadamy do gry. Angielski to jedyna "zmora", która mnie paraliżuje ale staram się za wiele nie pytać, bo i tak piszą jakieś dziwne znaczki zamiast konkrenych wyjaśnień:) Czasami lepiej milczeć i nie pytać, grać na tzw "czuja":) Michał przy każdym nowym stoliku pyta o wszystko i tłumaczy ogólnie co grają, jak wistują i trzeba sobie jakoś radzić:) Walczymy... pozycja wyjściowa nie najgorsza, bo 25, ale tendecja wyraźnie była spadkowa. Pora coś zrobić aby to zmienić:) Zatem zaczynamy.

Z dzisiejszych bojów pokażę Wam jakie mam czasami pomysły, że biedni przeciwnicy sami nie są w stanie takiej "głupoty" zrozumieć..zresztą nie ma się im co dziwić. My na EW Licytacja:

W                    N                    E                S

1 trefl             - pas              -1 karo        -pas

1 pik              - pas              -2 pik          - pas

%as                - pas

Rozkłady w tym rozdaniu są nieistotne. Chciałam opisać tylko licytację i "brak zrozumienia w parze":) Zawsze mówiłam, że nauczona jestem licytować jak silny trefl na pikach to 2 pik, ale Michał gra innego brydża i powiedział, że on będzie licytował 1 pik w takiej sytuacji. No to się zaczęło... Skąd ja mam po takiej licytacji wiedzieć czy ma silnego pika czy tylko brak kierów i z "rozpaczy" mówi 1 pik. Na wypadek gdyby jednak miał silnego trefla to myślę sobie, powiem 2 pik, bo BA to ja grać nie chcę ze swojej ręki. I łapnęliśmy maxa przez głupotę. Michał powiedział 1 pik z taką ręką:)

Dxxx,

A,

Axx,

ADxxx.

Dlaczego powiedział 1 pik a nie 2 trefl, tego nikt nie wie... tłumaczy mi, że skoro preferencja to proszę bardzo... chciałaś i masz.

Wist Walet trefl i widok dziadka leciutko go zaskoczył :)

Kxx

W9x

D9x

109xx.

No ale to tylko maxy, więc po sprzyjającym wiście zabrał się do roboty. Wziął Damą trefl i zagrał pika do Króla którego Australijka zabiła asem i odwróciła w kiera. As i teraz głęboka zaduma: w trefle idzie coś na oko około 130, więc żeby przebić zapis trzeba wziąć 140. Na szczęście piki 3-3, więc po dłuższej chwili zapisane 140 do pierniczka :) Nie wytrzymał i zapytał co skłoniło mnie do zalictowania 2 pik, więc szybciutko wyjaśniłam, ze gdyby licytował ze mną jak "biały człowiek" to bym wiedziała co to 1 pik:))) a co to 2 pik:):Farta też trzeba mieć jak widać ::)

Teraz kolejne bardzo dla mnie problematyczne rozdanie, może poradzilibyście sobie lepiej, ale ja miałam 100 myśli na minutę, Założenia istotne bo obie Po. Macie taką rękę na E:

AW

Kx

ADW98

AKWx

Na nieszczęscie pan przed Wami na N licytuje 1nt jako 14-16. Gracie kontrą siłową, więc nie ma na razie dramatu. Pani z lewej pas, wyjaśnione jako transfer na rekontrę, albo do gry albo "póżniej się zobaczy". To zrozumiałam, bo to Polacy:)) Zgodnie z oczekiwaniem Michał odskakuje w coś, o dziwo w 2 trefl:) Nie najgorzej myślicie, ale co dalej ... Pan z prawej 2 kier. No i zaczyna się burza myśli a to u mnie dobrze nie wróży. Może 3nt jak Partner ma D trefl, a impas karo raczej stoi. Albo pała i raczej 200 weźmiemy, ale gdyby trefl obszedł 1 raz albo ma fita karo i złe podziały?? Może 3 karo, ale przecież to raczej zbiegnie... Długi namysł...co trzeba aby wygrać 3nt niby nie wiele, ale jak Partner nie ma D trefl to przegramy nie wiem bez ilu. No i diabelski pomysł.... jak mamy przegrać to może jednak w młody, będzie albo mały rozmiar nieszczęścia albo ugramy coś za 600:) Zdecydowałam się na 4nt w intencji wybierz trefle lub kara. .

                                                                N

                                                                  KD10

                                                                ADxxx

                                                                K10x

                                                                xx

W

xxxx

x

xxxx

D10xx

                                                               S

                                                                 xxxx

                                                               W10xxx

                                                               x

                                                               xxx

Wist K pik, zabity Asem i A trefl i W trefl przejęty Damą. Teraz impas karo, a gracz na N dorzucił 10 karo co sugerowało dubla. Michał jednak wrócił treflem do 10 i ponowił impas. Teraz pokazał karty mówiąc: " na karo wyrzucam singla kier i gram W pik, jeśli  N odchodzi w pika to gram na to, że ma 10 a jak A kier to w obu przypadkach biorę 12 lew". Przeciwnik zagrał 10 pik i zasłużone 90%.

N innych stołach moze grali innymi ustaleniami i nie dochodzili do końcówki.

Dobra dosyć opowieści na dziś, od jutra walczymy dalej. Nie zapomnijcie kibicować, bo marzy nam się półfinał A:))

www.sklepzkarmami.pl

ZSMS

Oliwny Gaj

www.szlachetnysmak.pl

Rebel

Łucznik

Barilla

Fundacja Trzeci Wymiar