Finał Budimex Grand Prix Polski Par w Licheniu

 

W dniach 20-22 grudnia 2019 roku w Licheniu  odbył się finał Budimex Grand Prix Polski Par.

Najlepsze 32 pary po długich eliminacjach przyjechały po zwycięstwo, a wśród nich Agnieszka Pietrzyk z Michałem Wróblem. Nasi zawodnicy startowali z odległej 29 pozycji i rozpoczęli zmagania w finale B. System rozgrywek składał się z 4 sesji po 30 rozdań (każdy z każdym) i odpowiednio z każdego etapu mogły awansować lub spaść z finału 6,4, lub 2 pary. Po pierwszej sesji nasi zawodnicy zajęli pechowe 7 miejsce w finale B i w kolejnej rundzie musieli już zmieścić się w 4 najlepszych par. Pierwsze niepowodzenie nie podłamało naszej pary i w kolejnej sesji zdecydowanie wygrali finał B, dzięki czemu uzyskali awans i możliwość walki o najwyższe laury.

W 3 sesji w Finale A Agnieszka i Michał walczyli z wieloma utytułowanymi zawodnikami jak równy z równym, a dodatkowo zagrali znakomitą sesję i mimo niekorzystnego carry over (po każdej rundzie zawodnicy przechodzący z finału B mieli zabieraną część uzyskanego wyniku)  znaleźli się tuż za liderującą parą.

Ostatnie 30 rozdań to od początku piękna walka między naszą parą a liderującymi od 2 sesji Jackiem Ciechomskim i Dominikiem Filipowiczem. Co rundę następowała zmiana liderów i ciężko było powiedzieć kto wyjdzie z tego turnieju zwycięski.

Pod koniec sesji Agnieszka z Michałem notują 2 słabe wyniki- Michał zdecydował się zagrać 6 trefl w przekonaniu, że będzie mógł wyprowadzić Agnieszkę na prowadzenie, niestety niekorzystny podział atutów (4-1) nie pozwolił na realizację tego lekko naciągniętego kontraktu. Do kompletu Agnieszka mając w pamięci nieudane rozdanie postanowiła zawalczyć o zapis (gra na maxy to ciągła walka o zapisy i wpadki :) ) i atakująco-obronnie skontrowała wychodzące 4 pik przeciwników.

Okazało się również, że na 2 ostatnie rozdania będziemy grać bezpośrednio na Jacka z Dominikiem co niewątpliwie podniosło atrakcyjność tych rozgrywek. W pierwszym rozdaniu Agnieszka i Michał grają 3 trefl i po niedługiej chwili wpisują 10 lew. Przeciwnikom szło 3 kier, które na niektórych stołach puszczono do gry lub skontrowano. Niestety w momencie wpisywania wynik w pierniczku wskazywał tylko 33% dla nas i Agnieszka pomyślała, że zwycięstwo uciekło... aż szkoda, że zobaczyła ten wynik. W drugim rozdaniu szedł szlemik w piki lub BA, Agnieszka wrzuciła praktyczne 6 pik, żeby goniąca mocno 3 para nie wyprzedziła na samym finiszu naszej pary.

Ostatecznie okazało się, że gdyby Agnieszka zdecydowała się na zalicytowanie 6BA to wygrałaby całe rozgrywki...ale to nie jest tak, że to jedno rozdanie zdecydowało. Agnieszka z Michałem pokazali wielką wolę walki i mimo paru błędów w 60 rozdaniach w finale A mieli najlepszy wynik z sumy obu sesji.

Ostatecznie nasza para zajęła 3 miejsce (a tak naprawdę 2 miejsce jako para). Wynik wspaniały tym bardziej, że Agnieszka jest pierwszą kobietą która była na podium w finale GPPP, więc radości nie było końca. Warto wspomnieć, że wiele osób wspierało w trakcie gry naszą parę trzymając mocno kciuki dzwoniąc i wysyłając sms ze wsparciem za co serdecznie dziękują.

Warto dodać, że ogromnym wsparciem w Licheniu był Kazio Donder , który okazał się wspaniałym i szczęśliwym kibicem :)

Gratulujemy wyniku i oby ten zakończony rok brydżowy zwiastował jeszcze lepszy początek Nowego Roku zarówno w życiu i brydżu :) 

WYNIKI

www.sklepzkarmami.pl

ZSMS

Oliwny Gaj

www.szlachetnysmak.pl

Rebel

Łucznik

Barilla

Fundacja Trzeci Wymiar